Wywiad z Markusem Jonssonem, CEO SBI Sweden

SBI Sweden jest jednym z czołowych europejskich producentów atrakcji dla parków rozrywki i aquaparków – firmą z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem, której produkty działają w kilkudziesięciu obiektach na całym świecie. W Polsce SBI jest obecne w Ulina Park, Termy Uniejów (otwarcie 16 maja 2025) oraz Majaland. Rozmawialiśmy z Markusem Jonssonem, CEO firmy, o trzech konceptach, które zdobywają coraz więcej zarządców atrakcji: Szkole Jazdy, Strefie Budowy i Łodziach Elektrycznych.
Magazyn Atrakcje: Markus, zacznijmy od podstaw – skąd wziął się pomysł na koncept Szkoły Jazdy?
Markus Jonsson: Pomysł jest tak stary, jak marzenie każdego dziecka, żeby być “jak dorosły”. Każde dziecko, które widzi kierowcę za kółkiem, chce tego samego. Wzięliśmy to pragnienie i zamieniliśmy je w pełnoprawną atrakcję – bezpieczną, edukacyjną i naprawdę fascynującą. Nasza Szkoła Jazdy to nie tylko autka. To miniaturowy świat ruchu drogowego – z oznaczeniami, skrzyżowaniami, zasadami pierwszeństwa, sygnalizacją świetlną. Dzieci od trzeciego roku życia uczą się kierowania pojazdem, obserwowania otoczenia i reagowania na sygnały.
To brzmi jak coś więcej niż atrakcja – niemal jak program edukacyjny.
Dokładnie tak to traktujemy. Szkoła Jazdy SBI ma certyfikowaną ścieżkę edukacyjną. Pracowaliśmy z pedagogami i specjalistami ds. bezpieczeństwa drogowego. Dzieci, które wielokrotnie wracają do tej atrakcji – a wracają bardzo chętnie – nieświadomie przyswajają podstawy kultury drogowej. To wartość dodana, którą rodzice bardzo doceniają. A z perspektywy operatora parku: lojalny gość, który wraca sezon po sezonie, to najlepsza inwestycja, jaką możesz poczynić. Mamy też klientów dysponujących mniejszą przestrzenią lub budżetem, którym równie łatwo jest stworzyć fajne doświadczenie jazdy dzięki naszym traktorom lub autom. Wielu mniejszych klientów ma nawet tor bez żadnego operatora na miejscu – dzieci po prostu podbiegają do pojazdu i zaczynają jeździć.
Jaki jest typowy profil klienta, który decyduje się wdrożyć Szkołę Jazdy?
Parki, które chcą wydłużyć czas pobytu gości i zwiększyć wydatki na osobę. Szkoła Jazdy doskonale wpisuje się w strefy dla dzieci w wieku 2–10 lat – tzw. strefę junior, która jest dziś jednym z najbardziej niedostatecznie obsługiwanych segmentów w polskich i europejskich parkach. Rodziny z małymi dziećmi to bardzo wymagający goście: szukają atrakcji, które dają poczucie sensu, a nie tylko rozrywkę. Inwestorzy, z którymi rozmawiamy, coraz lepiej to rozumieją.
Przejdźmy do Strefy Budowy. To koncept, który może na pierwszy rzut oka wydawać się zaskakujący – plac budowy jako atrakcja?
(śmiech) Rozumiem tę reakcję – i właśnie to czyni ten produkt tak wyjątkowym. Strefa Budowy SBI to jedno z najbardziej angażujących doświadczeń, jakie kiedykolwiek stworzyliśmy. Dzieci wcielają się w prawdziwych robotników budowlanych: obsługują miniaturowe maszyny budowlane – koparki, ładowarki, mini dźwigi – w pełni funkcjonalne, z hydrauliką, z rzeczywistym oporem materiału. Mogą przesuwać ziemię, sypać piasek, kopać, budować. To jest fizyczne, prawdziwe i bardzo satysfakcjonujące.
Jak to działa technicznie – czy dzieci naprawdę obsługują prawdziwe maszyny?
Tak – skalowane, oczywiście, i z pełnymi zabezpieczeniami. Nasze maszyny są projektowane we współpracy z producentami sprzętu budowlanego. Sterowanie jest autentyczne – nie arkadowe, nie wirtualne. Dziecko siedzi w kabinie, ma joysticki, pedały, czuje jak maszyna pracuje. Ale system sterowania jest zaprojektowany tak, żeby być intuicyjnym dla czteroletniego dziecka, pozostając jednocześnie fascynującym dla dziesięciolatka. Dlatego ta atrakcja ma tak szerokie okno wiekowe.
Dużo mówi Pan o zaangażowaniu dzieci. Ale operatorzy parków myślą też o rotacji, przepustowości, czasie obsługi. Jak Strefa Budowy wypada pod tymi względami? To doskonałe pytanie – i tu tkwi jedna z największych zalet tego konceptu. Strefa Budowy jest modułowa. Możemy zaprojektować instalację na 16 metrach kwadratowych lub na 200 metrach kwadratowych. Możemy wprowadzić strefowanie, tak żeby kilkanaście maszyn działało niezależnie w tym samym czasie. Czas sesji – zazwyczaj pięć do dziesięciu minut – można elastycznie dostosować do modelu biletowego parku. Parki, które wdrożyły ten koncept, raportują bardzo wysokie wskaźniki ponownych odwiedzin, szczególnie w obrębie tej strefy.
Jakie są polskie referencje SBI Sweden? Odnoszę wrażenie, że Polska jest dla was ważnym rynkiem.
Polska jest jednym z najbardziej dynamicznych rynków w Europie Środkowej jeśli chodzi o sektor atrakcji. Mamy tu instalacje, z których jesteśmy bardzo dumni. Ulina Park – doskonały przykład parku rodzinnego, który stawia na jakość i różnorodność. Majaland – jeden z najnowocześniejszych parków rozrywki w Polsce, gdzie nasze koncepty działają w bardzo profesjonalnym środowisku operacyjnym. I Termy Uniejów – których otwarcie zbliża się 16 maja — szczególnie wyjątkowy projekt dla nas, bo pokazuje, jak nasze atrakcje wchodzą w dialog ze środowiskiem aquaparku i dodają nowy wymiar do jego oferty.
Co sprawia, że park wybiera SBI Sweden zamiast innego dostawcy?
Trzydzieści lat doświadczenia na rynku europejskim, setki instalacji, pełne wsparcie posprzedażowe – to oczywiste. Ale to, co naprawdę wyróżnia SBI, to nasze podejście do projektu. Nie sprzedajemy “maszyn do ustawienia”. Projektujemy doświadczenia. Kiedy rozmawiamy z klientem, pytamy najpierw: kim jest Twój gość? Jaką historię chcesz opowiedzieć? Co chcesz, żeby dziecko zabrało ze sobą, wychodząc z Twojego parku? Dopiero na podstawie odpowiedzi na te pytania budujemy koncept. I tego nie da się skopiować.
I ostatnie pytanie – jaką radę dałby Pan menedżerowi parku, który obecnie rozważa inwestycję w nową strefę dla dzieci?
Nie szukaj najtańszego rozwiązania – szukaj najbardziej angażującego. Rodziny mają dziś wybór: parki, centra handlowe, gry mobilne, YouTube. Jeśli atrakcja nie przyciągnie uwagi dziecka w ciągu pierwszych trzydziestu sekund i nie utrzyma jej przez kolejnych dziesięć minut – przegra. Szkoła Jazdy i Strefa Budowy zdają ten egzamin od lat. To produkty, które sprzedają się same – bo dzieci po prostu ich chcą. A szczęśliwe dziecko oznacza rodzinę, która wróci.’
ŁODZIE ELEKTRYCZNE
“Cisza na wodzie – i dziecko, które nie chce wysiąść”
Poza Szkołą Jazdy i Strefą Budowy, SBI Sweden oferuje trzeci koncept, który coraz częściej pojawia się w ofercie europejskich parków i aquaparków – elektryczne łodzie rekreacyjne. Zapytaliśmy Markusa Jonssona o ten pozornie spokojniejszy, ale równie skuteczny produkt.
Łodzie elektryczne – to brzmi bardzo klasycznie. Co wyróżnia produkt SBI na tym rynku?
Markus Jonsson: Słowo “klasyczny” jest tu kluczowe – ale nie jako komplement dla przeciętności, lecz jako opis siły tego produktu. Łodzie na wodzie to jedna z najstarszych atrakcji parkowych na świecie, a jednocześnie jedna z najbardziej odpornych na trendy. Rodziny wracają do niej pokolenie po pokoleniu. Przez lata dopracowaliśmy każdy szczegół: kształt kadłuba, sterowanie dostosowane do dzieci, systemy baterii o przedłużonej żywotności, materiały odporne na warunki zewnętrzne. Efekt jest taki, że nasze łodzie wyglądają świetnie po dziesięciu sezonach intensywnej eksploatacji.
Kto jest użytkownikiem tej atrakcji – dziecko czy rodzic?
Oboje – i na tym polega jej wyjątkowa wartość. Łódź jest jedną z nielicznych atrakcji parkowych, w których rodzic naprawdę odpoczywa, a dziecko naprawdę działa. Maluch trzyma ster, decyduje o kierunku, czuje się jak kapitan. Rodzic siedzi obok, cieszy się chwilą spokoju i obserwuje dziecko w bezpiecznym otoczeniu. To doświadczenie, za które rodzice są wdzięczni – i które bardzo chętnie powtarzają.
Jak łodzie SBI integrują się z infrastrukturą parku lub aquaparku?
Bardzo elastycznie. Nasze łodzie doskonale sprawdzają się na naturalnych akwenach, na sztucznie stworzonych kanałach, w aquaparkach z zewnętrznymi obszarami wodnymi. Minimalna powierzchnia wody to zaledwie kilkaset metrów kwadratowych – wystarczy, żeby stworzyć trasę dającą dziecku poczucie prawdziwej przygody. Mamy też warianty tematyczne: łodzie w kształcie zwierząt, pojazdów, bajkowych postaci – doskonałe narzędzie do budowania spójnego świata tematycznego całego parku.
Czy łodzie elektryczne SBI można traktować jako samodzielną atrakcję, czy raczej jako element uzupełniający?
Oboje – i na tym polega ich operacyjna siła. W mniejszym parku rodzinnym łodzie mogą być gwiazdą oferty wodnej. W dużym kompleksie jak Termy Uniejów czy Majaland doskonale uzupełniają ofertę jako strefa dekompresji – odpoczynek między bardziej intensywnymi atrakcjami. Menedżerowie parków bardzo to doceniają: łodzie nie konkurują z innymi atrakcjami, lecz je równoważą. Regulują rytm dnia gościa.
Ostatnie pytanie – dla menedżera, który obecnie rozważa tę inwestycję: jeden argument, który przeważa szalę?
Najniższy koszt operacyjny przy najwyższym zadowoleniu gości. Łodzie elektryczne SBI nie wymagają paliwa, mają minimalne potrzeby konserwacyjne, nie generują hałasu ani emisji. A wskaźnik satysfakcji z tej atrakcji — mierzymy to w naszych instalacjach od lat — jest jednym z najwyższych w całym naszym portfolio. Dzieci po prostu nie chcą wysiadać. I to jest najlepsza rekomendacja, jaką mogę dać.
Produkty SBI Sweden – Szkoła Jazdy, Strefa Budowy i Łodzie Elektryczne – są dostępne dla polskich parków i aquaparków. Referencje: Ulina Park, Majaland, Termy Uniejów (otwarcie 16 maja 2025).
“Children want to drive, build and explore. We give them the professional tools to do it.” An interview with Markus Jonsson, CEO of SBI Sweden
SBI Sweden is one of Europe’s leading manufacturers of attractions for amusement parks and aquaparks – a company with over thirty years of experience whose products operate in dozens of venues worldwide. In Poland, SBI is present at Ulina Park, Termy Uniejów (opening 16 May 2025) and Majaland. We spoke with Markus Jonsson, CEO of the company, about three concepts that are winning over an increasing number of attraction managers: the Driving School, the Construction Zone, and Electric Boats.
Attractions Magazine: Markus, let’s start with the basics – where did the idea for the Driving School concept come from?
Markus Jonsson: The idea is as old as the desire every child has to be “like a grown-up.” Every child who sees a driver behind the wheel wants the same thing. We took that desire and turned it into a fully-fledged attraction – safe, educational, and genuinely compelling. Our Driving School isn’t just bumper cars. It’s a miniature world of road traffic – with road markings, intersections, right-of-way rules, traffic signals. Children from the age of three learn to steer a vehicle, observe their surroundings and respond to signals.
That sounds like more than an attraction – almost like an educational programme.
That’s exactly how we treat it. The SBI Driving School has a certified educational pathway. We worked with pedagogues and road safety specialists. Children who return to this attraction repeatedly – and they return very willingly – unconsciously absorb the basics of road culture. That’s added value that parents deeply appreciate. And from the park operator’s perspective: a loyal guest who returns season after season is the best investment you can make.
What is the typical profile of a client who decides to implement the Driving School?
Parks that want to extend guest dwell time and increase spend per visitor. The Driving School fits exceptionally well into zones for children aged 2 to 10 – the so-called junior zone, today one of the most underserved segments in Polish and European parks. Families with young children are very demanding guests: they look for attractions that give a sense of meaning, not just entertainment. The investors we speak with increasingly understand this.
Let’s move to the Construction Zone. This is a concept that might seem
surprising at first — a building site as an attraction?
(laughs) I understand that reaction – and that’s precisely what makes
this product so powerful. The SBI Construction Zone is one of the most engaging
experiences we’ve ever created. Children take on the role of real construction
workers: they operate miniature construction machines – excavators, loaders,
mini cranes – fully functional, with hydraulics, with genuine material
resistance. They can move earth, pour sand, dig, build. It’s physical, it’s
real, it’s deeply satisfying.
How does it work technically – are children really operating real machines?
Yes – scaled, of course, and with full safety features. Our machines are
designed in collaboration with construction equipment manufacturers. The
controls are authentic – not arcade, not virtual. The child sits in the cab,
has joysticks, pedals, feels the machine working. But the control system is
designed to be intuitive for a child from the age of four, while remaining
fascinating for a ten-year-old. That’s why this attraction has such a wide age
window.
You talk a lot about child engagement. But park operators also think about
rotation, throughput, service time. How does the Construction Zone perform on
those metrics?
That’s an excellent question – and here lies one of the concept’s greatest strengths. The Construction Zone is modular. We can design an installation for 16 square metres or for 200 square metres. We can introduce zoning so that a dozen machines operate independently at the same time. Session time – typically five to ten minutes – can be flexibly adapted to the park’s ticketing model. Parks that have implemented this concept report very high repeat visit rates, particularly around this zone.
What are SBI Sweden’s Polish references? I get the impression that Poland is
an important market for you.
Poland is one of the most dynamic markets in Central Europe when it comes to the attractions sector. We have installations here that we’re very proud of. Ulina Park – an excellent example of a family park that prioritises quality and variety. Majaland – one of the most modern amusement parks in Poland, where our concepts operate within a very professional operational environment. And Termy Uniejów – whose opening is approaching on 16 May — a particularly special project for us, because it shows how our attractions enter into dialogue with an aquapark environment and add a new dimension to its offering.
What makes a park choose SBI Sweden over another supplier?
Thirty years of experience in the European market, hundreds of installations,
full after-sales support – that’s obvious. But what truly sets SBI apart is our
approach to the project. We don’t sell “machines to be placed.” We
design experiences. When we talk to a client, we ask first: who is your guest?
What story do you want to tell? What do you want a child to carry with them
when they leave your park? Only from the answers to those questions do we build
the concept. And that’s something that cannot be copied.
And one final question – what advice would you give to a park manager
currently considering an investment in a new children’s area?
Don’t look for the cheapest solution – look for the most engaging one. Families
today have choices: parks, shopping centres, mobile games, YouTube. If an
attraction doesn’t capture a child’s attention within the first thirty seconds
and hold it for the next ten minutes – it will lose. The Driving School and the
Construction Zone have been passing that test for years. These are products
that sell themselves – because children simply want them. And a happy child
means a family that will come back.’
MODULE III – ELECTRIC BOATS
“Silence on the water – and a child who doesn’t want to get
out”
Beyond the Driving School and the Construction Zone, SBI Sweden offers a
third concept that is increasingly appearing in the offerings of European parks
and aquaparks – electric leisure boats. We asked Markus Jonsson about this
seemingly quieter, yet equally effective product.
Electric boats – that sounds very classic. What makes SBI’s product stand
out in this market?
Markus Jonsson: The word “classic” is key here – but not as a
compliment for mediocrity, rather as a description of this product’s strength.
Boats on water are one of the oldest park attractions in the world, and at the
same time one of the most trend-resistant. Families return to it generation
after generation. Over the years we have refined every detail: hull shape,
controls adapted for children, extended-life battery systems, materials
resistant to outdoor conditions. The result is that our boats look great after
ten seasons of intensive operation.
Who is the user of this attraction – the child or the parent?
Both – and that is its exceptional value. A boat is one of the very few park
attractions where a parent genuinely rests while a child genuinely acts. The
little one holds the helm, decides on direction, feels like a captain. The
parent sits alongside, enjoys a moment of calm and watches their child in a
safe environment. That’s an experience parents are grateful for – and very
happy to repeat.
How do SBI boats integrate with a park’s or aquapark’s infrastructure?
Very flexibly. Our boats work excellently on natural bodies of water, on
artificially created channels, at aquaparks with outdoor water areas. The
minimum water surface is just a few hundred square metres – enough to create a
route that gives a child the feeling of a real adventure. We also have themed
variants: boats shaped like animals, vehicles, fairy-tale characters – an
excellent tool for building the coherent thematic world of an entire park.
Can SBI electric boats be treated as a standalone attraction, or more as a
complementary element?
Both – and that is their operational strength. In a smaller family park, boats
can be the star of the water offering. In a large complex like Termy Uniejów or
Majaland, they complement the offering perfectly as a decompression zone – a
rest between more intense attractions. Park managers appreciate this greatly:
boats don’t compete with other attractions, they balance them. They regulate
the rhythm of a guest’s day.
One final question – for a manager currently considering this investment:
one argument that tips the scales?
The lowest operating cost at the highest guest satisfaction. SBI electric boats
require no fuel, have minimal maintenance needs, generate no noise or
emissions. And the satisfaction rating for this attraction — we’ve been
measuring this across our installations for years — is among the highest in our
entire portfolio. Children simply don’t want to get out. And that is the best
recommendation I can give.
SBI Sweden products – Driving School, Construction Zone and Electric Boats — are available for Polish parks and aquaparks. References: Ulina Park, Majaland, Termy Uniejów (opening 16 May 2025).

