Archiwum dnia: 29 lipca 2011

Klątwa Michaela Jacksona, czyli rollercoaster po polsku, cz. II

Zaczyna się zawsze jak w filmach Hitchcocka — na początku trzęsienie ziemi, czyli sensacyjna zapowiedź, tłumy dziennikarzy, błysk fleszy. Niestety na tym analogie się kończą.